Obserwatorzy

środa, 10 sierpnia 2016

Ośmiorniczki

Pamiętacie ośmiorniczki dla wcześniaków? Pisałam, że przepadłam na dobre, ale na blogu efektów nie widać. Na szczęście tylko na blogu, bo ośmiorniczki powstają i kolejna partia jest gotowa do drogi.

Przedstawiam Wam moją wesołą gromadkę:

  • Pszczółkę


  • parę Minionków, dla chłopczyka i dziewczynki




  • dwie śpiące królewny



  •  Truskaweczkę, która powstała już dość dawno ...




  • ... i jagódkę do towarzystwa



  • wesołą parkę, która też już swoje odczekała.




 Więcej o ośmiorniczkach tutaj pisałam. Może macie ochotę włączyć się do akcji??? Moje wyruszą w drogę do Poznania, do szpitala na ul. Polnej, mam nadzieję, że dobrze będą służyły Maluszkom.

Czy też macie wrażenie, że ktoś nam ukradł lato??? Co prawda ja wolę jak jest chłodniej bo upały mnie wykańczają, ale 12 stopni w sierpniową noc to mała przesada. A może nie powinnam narzekać, bo dotąd jedyną tak ciepłą noc spędziłam w cudownych okolicznościach czyli w Gdańsku, spacerując po moim kochanym mieście. Na króciutko odwiedziłam rodziców, ale w ciągu 2,5 dnia poznałam dwie fantastyczne dziewczyny: tynkę z bloga Przez krótką chwilę... z którą mam przyjemność współtworzyć Klub Twórczych Mam i Kinię z Pracowni K&A. Chociaż oba spotkania odbyły się "w biegu" to i tak bardzo mnie cieszą i dziękuję Wam Kochane, za to, że znalazłyście czas! :) Teraz czas na następne, tym bardziej, że w te wakacje Kotlina Kłodzka była oblegana przez znajome dziewczyny, dreptałyśmy tymi samymi ścieżkami w zbliżonym albo tym samym czasie, ale nie przyszło nam się spotkać.

Jeszcze złapana telefonem ulotna chwila ...


Całusy gorące!

Ania

11 komentarzy:

  1. Te osmiorniczki są przeslodkie!! Ja sie ciesze gdy upalow brak, tym bardziej, ze moje tegoroczne lato mało urlopowe jest. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudne ośmiorniczki :-) Truskawka skradła moje serce...
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ośmiorniczki są prześliczne! I takie pomysłowe! Nie potrafiłabym wybrać jednej:):)
    U nas pada od rana do wieczora, ale cieszę się, że zdążyłam odwiedzić Gdańsk, kiedy pogoda była jeszcze ładna:) I wspaniale, że udało nam się spotkać choć na chwilkę:) Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ośmiorniczki sa wspaniałe a zdjęcie wprost oczu oderwać nie można;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne te Twoje ośmiorniczki.
    Też nosiłam się z zamiarem dziergania takowych, ale jakoś czasu mi zabrakło.
    Ba nawet opis mam na papierze. Zastanawia mnie tylko jak to denko na końcu przymocowujesz. Przyszywasz igłą czy wrabiasz szydełkiem ?
    Pozdrawiam wakacyjnie
    Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ośmiorniczki robi się łatwo i przyjemnie, może jedynie dzierganie macek to trochę żmudne zajęcie ;) Denko robię ciągiem, jedną nitką po zrobieniu macek a nie tak jak we wzorze oddzielnie. Wiem, że jest zapotrzebowanie na tutka, więc może przez weekend coś stworzę :D

      Usuń
  6. Wszystkie ośmiorniczką są przeurocze ale najbardziej spodobała mi się pszczółka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. świetne te ośmiorniczki Twoje! zauroczyła mnie truskaweczka:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne są. Ładnie dobierasz kolorki.

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczne ośmiorniczki :-)
    A co do pogody - czuć jesień

    OdpowiedzUsuń

Każdy pozostawiony komentarz wywołuje mój uśmiech :))