Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakładka do książki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakładka do książki. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 28 kwietnia 2016

Jak zapakować zakładkę do książki i kartka na rocznicę ślubu

Odkąd zrobiłam swoją pierwszą szydełkową zakładkę przepadłam ... uwielbiam je, choć są bardzo czasochłonne.


Ale delikatne, ze szczyptą romantyzmu skradły moje serce i jak sądzę nie tylko moje, bo powstało ich sporo. Niektóre były prezentem i pojawił się problem jak je wręczyć? Przecież są takie delikatne, że nie bardzo jest jak je zapakować w papier. I tak wymyśliłam opakowania:



Jeśli macie ochotę na krótki tutorial jak wykonać takie opakowanie to zapraszam na bloga Klubu Twórczych Mam, tam znajduje się instrukcja krok po kroku :)


Jakiś czas temu skleiłam karteczkę na rocznicę ślubu dla bliskich mi osób:


Karteczka z ręcznymi przeszyciami i różanym bukietem - praca nad nią sprawiła mi wielką przyjemność, dawno nie miałam w ręku papierów:


Nie wiem jak u Was, ale u mnie strasznie zimno, chyba przez całą zimę nie byłam taka wyziębiona, brrrrrrrr.
Mimo tego, życzę Wam dużo słoneczka na długi weekend, niech nas ogrzewa!

Ściskam

Ania



wtorek, 29 września 2015

Ochłonęłam odrobinę :))

Kolejne Craft Party przeszło do historii a ja tak jak i w ubiegłym roku mam niedosyt ;) Właściwie praktycznie zaraz po wejściu załapałyśmy się z Julką na warsztaty - dekorowanie podkładek farbami kredowymi. To moje pierwsze z nimi spotkanie i stwierdzam, że są świetne: pięknie kryją, przecierki bardzo ładnie wyglądają, schną w ekspresowym tempie. Chyba farba akrylowa pójdzie w kąt ... ;)

Nasze podkładki robione tak na szybko:




Jeszcze dobrze nie skończyły się warsztaty a już rozdawane były tytki z przydasiami. Moja tytka niestety robiona rano przed wyjściem nie była tak ładna jak ubiegłoroczna, raczej z wierzchu zwyczajna, jak to tytka ... ale mam nadzieję, że zawartość przyda się nowej właścicielce:


garść kwiatuszków i trochę tasiemek


szydełkowe mini kwiatki, kilka guzików, gwiazdek i aniołków


papiery na różne okazje

i oczywiście zakładka do książki






Ze swojej strony chciałabym podziękować Drogiemu Anonimowi, który przygotował tą tytkę - wspaniałości dostałam: papiery, kwiatki, kokardki, stmepelki, bazę albumu - same cuda! Z całego serca dziękuję!!!




A po tytkach pobiegłyśmy na warsztaty do mamajudo na warsztaty, aby zrobić kartkę z przeszyciami. Karteczki wyszły nam całkiem zgrabne ;)

Julki:



i moja (którą chciałam udoskonalić poprzez nadanie połysku, ale zapomniałam, że grafika jest drukowana na drukarce atramentowej i się odrobinę rozmyła ;) )


I to by było na tyle. Zapraszam jeszcze do obejrzenia filmiku:


Szkoda, że nie ma podobnych spotkań np. dla szydełkomaniaczek ;) bo nie czuję się scraperką i trochę zazdroszczę dziewczynom tych spotkań w realu osób, które znają z blogów :))

Pozdrawiam Was bardzo serdecznie!

Ania

niedziela, 28 września 2014

Bardzo udane Craftparty :))

Wczorajszy dzień zleciał szybko, zdecydowanie za szybko ... pozostało mi tylko żałować, że mój czas na Craftparty był ograniczony, ale i tak cieszę się że byłam! :))

Już po odebraniu wejściówki okazało się, że przypadł mi jeden z upominków od organizatorów :) Potem załapałyśmy się z Julką na ostatnie minuty warsztatów, które prowadziła Aka, zrobiłyśmy po dwa kwiatki, dostałyśmy mnóstwo płatków do samodzielnego wykonania w domu i troszkę pręcików:


Zostałyśmy też na drugich warsztatach i dzięki forum decoupage24.pl nauczyłyśmy się robić oszronione lampioniki :))




Potem pobiegłyśmy na szybkie zakupy. Trochę się ograniczałyśmy, bo papierów zatrzęsienie mamy w domu, a przecież te nasze scrapowanie jest sporadyczne i jedynie na własne potrzeby. Zależało mi na kupieniu tuszów distress i spotkała mnie miła niespodzianka - małe tusze pakowane w komplety, w sam raz na moje potrzeby.


Po zakupach biegiem na wymianę tytek (tytka to po poznańsku papierowa torebka). Do mnie trafiła anonimowa z taką zawartością (drogi Anonimie, serdecznie dziękuję!):


Przy okazji mam pytanie, zupełnie nie wiem, do czego służą te kolorowe patyczki. Macie może jakieś pomysły?

Do swojej tytki spakowałam: obowiązkową zakładkę ręcznie wykonaną:


 garść przydasi różnego rodzaju:



zrobione przeze mnie serduszka, kwiatki i motylek (w rozmiarze mini, w sam raz do przyklejania na kartki):


kolorowe guziki ukryte w drugim pudełeczku:


Cieszę się, że tytka trafiła w dobre ręce :))) 


Wszystkim organizatorom serdecznie dziękuję! To był cudowny dzień :))

Ufff, a jutro, czeka mnie powrót do rzeczywistości, kolejny tydzień w biegu :( Dobrze, że chociaż pogoda nas jeszcze rozpieszcza :)
Ściska Wam serdecznie, życząc, słonecznego, udanego tygodnia :))



piątek, 17 stycznia 2014

Dla Ewy

Mam nadzieję, że paczuszka sprawi, że Ewa się uśmiechnie, a podarunki od wielu innych dziewczyn pomogą myśleć pozytywnie.


Różyczka - broszka, szydełkowa sowa i zakładka do książki - mam nadzieję, że taki zestaw może sprawić przyjemność chorej.




Ściskam mocno kciuki za Ewę i jej walkę.