Obserwatorzy

czwartek, 25 sierpnia 2016

Ślubnie kolejny raz

Och, muszę przyznać, że nie spodziewałam się takiej popularności ślubnych boxów i kartek, które robię.
Tym razem na ten sam ślub zrobiłam bardzo delikatną kartkę z pudełeczkiem i exploding box.
A wyszło tak:


Myślę, że karteczka jest bardzo elegancka i delikatna.


Lubię "kleić" bukiety ;) Z tego byłam bardzo zadowolona.


W pudełku znalazła się kieszonka na pieniążek.


Digi stemple wykorzystane na kartce i pudełku znajdziecie pod tymi linkami:

http://blog-sklep-ewa.blogspot.com/search/label/Digi-freebies

http://blog-sklep-ewa.blogspot.com/2013/09/slubne-digi-stemple.html

Exploding box jak zwykle z zewnątrz wyglądał bardzo skromnie i delikatnie:


natomiast w środku znalazło się trochę więcej kwiatów :)


 Ale chyba udało się uniknąć przesady. Poza tym te cudowne papiery same w sobie są piękne.


Digi stepmpelki z boxa znajdują pod tymi linkami:

http://novinka-digi.blogspot.com/2013/05/slub.html

http://marysja-rzeczyniezwykle.blogspot.com/2013/01/eksplodujace-pudeko-dla-kochanych.html

Jakaś wypalona ostatnio się czuję. Może to idące przesilenie jesienne? Może jakieś wewnętrzne zmęczenie? Efektem na pewno będzie rzucenie się w wir pracy, bo widzę, że wzbiera we mnie taka potrzeba - najpierw fizycznej: porządki, mycie okien i ogarnianie przestrzeni wokół a potem tej zawodowej. Pewnie na hobby będzie trochę mniej czasu. A może się mylę?

Chyba nie ma co gdybać, co będzie to będzie, mam nadzieję, że nie przepadnę na dłużej ;)

Całusy Wam wysyłam gorące!

Ania

wtorek, 16 sierpnia 2016

Sznurkowa torba i biscornu

Kiedy zrobiłam pierwszą sznurkową torbę, wiedziałam, że to nie ostatnia. Ta szara była dla koleżanki. Jak się okazało to był bardzo udany prezent. Niewiele myśląc zamówiłam kolejną partię bawełnianych sznurków 5 mm i zrobiłam torbę dla siebie, na lato, w kolorze morza.


Torba jest idealna na wyjście na plażę, pomieści książkę, ręcznik, kosmetyki i napoje :)


Przyznaję bez bicia, że jestem zakochana w tych torbach i myślę, że jeszcze niejedna powstanie :D



Torba jest moją inspiracją w sierpniowym wyzwaniu kolorystycznym w Klubie Twórczych Mam.  Mamy tam dla Was jeszcze letnią, wakacyjną paletkę kolorów.


Z myślą o wyzwaniu wyhaftowałam biscornu, służące mi jako podręczna poduszeczka na igły:



Bardzo lubię tą małą formę, a tak dawno nie haftowałam, że po prostu musiałam :D


I druga strona biscornu.


Drewniana podkładka to jeden z prezentów, który dostałam od tynki - bardzo Ci Kochana dziękuję. Jak widzisz deseczka już w pracy :)))

Jeśli podoba Wam się paletka, zapraszam do udziału w wyzwaniu. A może macie ochotę dołączyć do grona projektantek Klubu Twórczych Mam? Poszukujemy kreatywnych Mam, Cioć, Babć,Opiekunek, które lubią twórczą zabawę z dziećmi - tutaj znajdziecie szczegóły.
Gwarantujemy, że nudzić się nie będziecie :D

Pozdrawiam Was cieplutko, przesyłają gorące uściski!

Ania

środa, 10 sierpnia 2016

Ośmiorniczki

Pamiętacie ośmiorniczki dla wcześniaków? Pisałam, że przepadłam na dobre, ale na blogu efektów nie widać. Na szczęście tylko na blogu, bo ośmiorniczki powstają i kolejna partia jest gotowa do drogi.

Przedstawiam Wam moją wesołą gromadkę:

  • Pszczółkę


  • parę Minionków, dla chłopczyka i dziewczynki




  • dwie śpiące królewny



  •  Truskaweczkę, która powstała już dość dawno ...




  • ... i jagódkę do towarzystwa



  • wesołą parkę, która też już swoje odczekała.




 Więcej o ośmiorniczkach tutaj pisałam. Może macie ochotę włączyć się do akcji??? Moje wyruszą w drogę do Poznania, do szpitala na ul. Polnej, mam nadzieję, że dobrze będą służyły Maluszkom.

Czy też macie wrażenie, że ktoś nam ukradł lato??? Co prawda ja wolę jak jest chłodniej bo upały mnie wykańczają, ale 12 stopni w sierpniową noc to mała przesada. A może nie powinnam narzekać, bo dotąd jedyną tak ciepłą noc spędziłam w cudownych okolicznościach czyli w Gdańsku, spacerując po moim kochanym mieście. Na króciutko odwiedziłam rodziców, ale w ciągu 2,5 dnia poznałam dwie fantastyczne dziewczyny: tynkę z bloga Przez krótką chwilę... z którą mam przyjemność współtworzyć Klub Twórczych Mam i Kinię z Pracowni K&A. Chociaż oba spotkania odbyły się "w biegu" to i tak bardzo mnie cieszą i dziękuję Wam Kochane, za to, że znalazłyście czas! :) Teraz czas na następne, tym bardziej, że w te wakacje Kotlina Kłodzka była oblegana przez znajome dziewczyny, dreptałyśmy tymi samymi ścieżkami w zbliżonym albo tym samym czasie, ale nie przyszło nam się spotkać.

Jeszcze złapana telefonem ulotna chwila ...


Całusy gorące!

Ania

poniedziałek, 8 sierpnia 2016

Moi kibice

Igrzyska olimpijskie rozpoczęte, mamy już pierwsze sukcesy i brązowy medal, mamy też porażki. Tym mocniej trzymamy kciuki za kolejne występy biało-czerwonych :))

Wianek kibicki przygotowałam Julce na zupełnie inną okazję (GP na żużlu w Pradze), ale w naszej domowej strefie kibica sprawdza się idealnie, na większe wyjścia też się nadaje :)))





Wianek uplotłam z wierzbowych gałązek, do których klejem na gorąco doczepiłam sztuczne kwiaty.

Moja kochana Kibicka :))


I Kibic, nie mniej kochany :))


Tradycyjnie kibicujemy wszystkim sportowcom, ale mi zawsze serce mocniej bije jak oglądam naszych siatkarzy :D

A Wy za kogo najmocniej ściskacie kciuki???

Pozdrawiam gorąco, biało-czerwono!

Ania




piątek, 29 lipca 2016

I znowu ślubnie i lawendowo ;)

Kochane, bardzo Wam dziękuję za wszystkie życzenia, cieszę się, że spodobał się Wam szal :)) 

Dziś chciałabym Wam pokazać kolejny box z lawendą w tle. Tak akurat się złożyło, że ostatnio sypnęło ślubami i tych ślubnych pamiątek przyszło mi robić całkiem sporo.


Box wykonałam z tej samej kolekcji papierów co ostatnio (klik). To jest najfajniejsze w kolekcjach, że można papiery dowolnie ze sobą łączyć otrzymując inny efekt :)


Z wierzchu delikatnie, a w środku znów kwieciście ;)


Nie mogło zabraknąć cudnej tekturki od wycinanki.


Na ściance z życzeniami znajduje się kieszonka na prezent.



I oczywiście Anioł na szczęście.


 W prezencie wydziergałam też serwetkę.



Nie wiedziałam jak ją zapakować i wymyśliłam coś takiego.


Muszę przyznać, że bardzo spodobał mi się taki pomysł na opakowanie wina i jednocześnie sprezentowanie komuś serwetki :))

Odpuszczę trochę pokazywanie tych ślubnych pamiątek, chociaż następne dwie się tworzą ;) Ale oprócz tego szydełko nie odpoczywa, kolejne ośmiorniczki też witają się ze światem. Prawdę mówiąc nie ogarniam ostatnio fotografowania, bo raz że pogoda nie sprzyja robieniu zdjęć a dwa, to zajmuje sporo czasu ;) 

Uciekam do pracy, pozdrawiam Was gorąco!
Ania

P.S. Przypominam o wyzwaniu w KTM, w którym możecie wygrać cudowną kolekcję tekturek Summer Wedding.

:*