Pracownia na zapiecku

Mój zapiecek pełen jest włóczek, skrawków materiału i papierów, wstążek, kokardek i guzików.To mój świat, ciepły i przytulny. Jeśli masz ochotę go poznać - zapraszam :)

Strony

▼
wtorek, 31 marca 2015

W pogoni za czasem ...

›
... który przyspiesza wciąż i wciąż i moje próby dogonienia go spełzają na niczym. Na szczęście są wyzwania, i jak sobie coś postanowiłam to...
10 komentarzy:
sobota, 14 marca 2015

Mój pierwszy lifting :)

›
Na szczęście nie mój, tylko przeze mnie zrobiony i nie dotyczy twarzy i sylwetki (chociaż wzięłam się ostro za siebie - tylko efektów nie wi...
17 komentarzy:
poniedziałek, 2 marca 2015

Spóźnione czapki

›
Jedna można powiedzieć całkiem jeszcze świeża, druga już przeżyła prawie cały sezon zimowy, ale nie było okazji ich pokazać. Czas mi biegni...
16 komentarzy:
piątek, 13 lutego 2015

walentynkowy (i nie tylko) misz-masz

›
Mało mnie tu ostatnio, ale życie rodzinne i obowiązki służbowe biorą górę nad blogowaniem. Przede wszystkim chciałam Wam wszystkim bardzo, a...
14 komentarzy:
piątek, 30 stycznia 2015

Dla małej królewny albo poważnej Królowej Śniegu

›
Szalony styczeń dobiega końca, może luty będzie spokojniejszy? Jeszcze na dobre nie uporałam się ze swoim gardłem a już Marcin zaczął kaszle...
28 komentarzy:
‹
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer
Obsługiwane przez usługę Blogger.