Strony

wtorek, 17 kwietnia 2018

Znowu na chwilę przepadłam ...

nawet życzeń Wielkanocnych nie zdążyłam Wam złożyć ... A sama dostałam piękne kartki od blogowych koleżanek:
Darii, karto_flanej, Loli, AsiB, Kasi Esme, Handalutki - każda z kartek jest wyjątkowa i jedyna w swoim rodzaju :) DZIĘKUJĘ! Za wszystkie życzenia smsowe, mailowe, telefoniczne serdecznie dziękuję :)

W tym roku Wielkanoc jak dla mnie przyszła zbyt szybko, w całym rozgardiaszu i moim trochę szalonym ostatnio życiu, trudno było mi się zatrzymać. Ale ... obiecałam sobie, że jednak będę starała się doceniać codzienność, cieszyć się z małych rzeczy, na które często w biegu nie zwracamy uwagi.
Dlatego, chociaż gdy za oknem było zimno i nic nie wskazywało wiosny mnie cieszyły wiosenne kwiaty na parapecie, a potem pierwsze Wielkanocne dekoracje.





Zrobiliśmy z dziećmi własnoręcznie palemki na Niedzielę Palmową. Tak naprawdę niewiele potrzeba: trochę bukszpanu, gałązki zimozielonych roślin, kolorowe kwiatki - u nas papierowe różyczki (można wykonać własne z bibuły), kolorowe wstążki:






Narwaliśmy gałązek forsycji, dereni, śliwy aby podglądać jak rozwijają się im listki a potem cieszyć się kwiatami:





W tym roku święta wielkanocne spędziliśmy w Gdańsku z Babcią i Dziadkiem a także dwoma kotami, które niestety niezbyt się pokochały ... ale za to znalazły swoje miejsce na bardzo nietypowej pisance :)



A zaraz po świętach ... razem z Marcinem wybraliśmy się w podróż w odwiedziny do mojej siostry i aby przywitać się z Hanią, moją siostrzenicą :)))

To była pierwsza Marcina podróż samolotem, mi taka gratka też nie zdarza się często więc można powiedzieć, że była to poważna wyprawa ... za to w doborowym towarzystwie :)))



Na lotnisku kilka razy przekroczyliśmy granicę ...


A widoki na spacerach zapierały dech w piersiach :)


Zdobywaliśmy górki mniejsze ...


i trochę większe, na których leżał jeszcze śnieg :)


Puszczaliśmy kaczki na jeziorze ...


karmiliśmy kozy ...

i zajrzeliśmy na farmę :)


Kwiaty, które dopiero co rozkwitły cieszyły nasze oko :)




Na jednym ze spacerów mieliśmy okazję zobaczyć jak łabędzie odbudowują swoje gniazdo:




a po kilku dniach odkryliśmy w nim jaja :))



Niezwykłe to były pierwsze dni ciepłej wiosny dla nas, bo przecież nie zawsze zdarzają się takie podróże ... ale zmieniającą się przyrodę możemy podziwiać wszędzie, w miejskim parku, na wsi, na działce :)


Zapraszam Was do udziału w zabawie w Klubie Twórczych Mam :) Sama w ubiegłym roku nie brałam udziału ale potem trochę zazdrościłam dziewczynom, że udaje im się zatrzymać te piękne dni na dłużej w kadrze aparatu :)



Oto lista zadań do wykonania (nie trzeba wszystkich, ważne aby przy ich realizowaniu dobrze się bawić :) )

1. Zrób z dzieciakami palemkę wielkanocną.
2. Przygotuj koszyczek do święcenia z dzieciakami.
3. Przygotuj śniadanie wielkanocne z pomocą najmłodszych (wspólne dekorowanie mazurków, pieczenie i ozdabianie ciasteczek, przygotowanie stołu do wielkanocnego śniadania, finezyjne poskładanie serwetek etc.)
4. Wykonaj wielkanocny stroik.
5. Posiej nasionka rzeżuchy i dbaj o nie.
6. Udekoruj okno wiosennie lub wielkanocnie.
7. Porozmawiaj z dziećmi o tradycjach wielkanocnych.
8. Udekoruj z dziećmi wielkanocne jajka-pisanki.
9. Stwórz wiosenny wianek.
10. Wybierz się na wiosenny spacer.
11. Posłuchaj śpiewu ptaków w naturze, czy rozpoznajesz jakie to ptaki, a może możesz zrobić nagranie odgłosów natury?
12. Zrób ptaszki (dowolna technika: szyciowe, szydełkowe, może z pomponików, z filcu? etc.)
13. Wybierz się na spacer nad rzekę, jezioro. Obserwuj przyrodę.
Stwórz swój atlas ptaków.
14. Wyhoduj sobie szczypiorek lub inne zioła na parapecie i zastosuj w Twojej kuchni.
15. Zrób z jajek pyszne danie: sałatkę, jajka faszerowane, omlet... itp.
16. Stwórz recyklingową pracę z dzieckiem. Porozmawiaj o dbaniu o środowisko.
17. Przygotuj wielkanocne karteczki z życzeniami.
18. Wykorzystaj/pokoloruj wielkanocny/wiosenny obrazek np. od naszego sponsora Papierowego Potwora.
19. Wyczaruj rzodkiewkowe /pomidorowe /marchewkowe itp. stworki
20. Otul się szalem w wiosennym kolorze i wypatruj wiosennych kolorów na spacerze.
21. Zrób sobie wiosenny koktajl /smoothie drink warzywny/owocowy.
22. Skomponuj własną wiosenną piosenkę.
23. Posłuchaj (z dziećmi) utworu A. Vivaldiego "Wiosna" z cyklu "Cztery pory roku". Spróbujcie opowiedzieć o czym opowiada muzyka.
24. Zrób wiosenne porządki (uporządkuj fotografie, może ubrania w szafie, a może apteczkę, spiżarnię etc.)
25. Zrób wiosenna kompozycję florystyczną.
26. Ugotuj wiosenny obiad z dodatkiem nowalijek.
27. Zrób sobie przechadzkę w wiosennym deszczu.
28. Powąchaj wiosenne kwiaty i spróbuj zapisać w pamięci ich zapach.
29. Przyglądaj się podczas spaceru owadom, jakie z nich potrafisz nazwać?
30. Obejrzyj wspólnie z dzieckiem odcinek dawnego serialu "Pszczółka Maja", narysujcie wspólnie Maję, Gucia, Filipa, Mrówkę a może Teklę?
31. Przynieście ze spaceru gałązki i wstawcie do wody. Wspólnie z dzieckiem codziennie podglądajcie kiedy rozwiną się pączki i listki.
32. Przygotuj potrawy piknikowe i zrób sobie wiosenny piknik na trawie.
33. Zrób muffinki.
34. Napisz wiosenną kartkę do chorego dziecka.
35. Zaproś znajomych na ognisko/grilla.
36. Pokaż swoją ulubioną wiosenną biżuterię.
37. Napisz LIST.
38. Puszczaj bańki mydlane na świeżym powietrzu.
39. Zwiedzajcie pobliskie atrakcje turystyczne.
40. Odwiedźcie muzeum.
41. Wybierzcie się na lody.
42. Spróbujcie stworzyć album-pamiętnik z Waszymi przygodami wiosennymi.
43. Przygotujcie wspólnie pizzę.
44. Wybierzcie się na wieś. Może uda się Wam towarzyszyć przy sianokosach?
45. Wybierzcie się na wycieczkę.
46. Zróbcie sobie dzień pełen przyjemności .
47. Namalujcie farbami wiosenną łąkę.
48. Odwiedźcie kogoś z kim dawno się nie widzieliście.
49. Zagrajcie w badmintona/siatkówkę etc.
50. Zróbcie swój zielnik.


My już kilka wykonaliśmy i było super! :) 

Buziaki wiosenne, słoneczne!

Ania

17 komentarzy:

  1. Śliczne dekoracje, bardzo fajna pisanka z kotkami. Widać że wyjazd bardzo udany. Dziękuję za relację i pozdrawiam cieplutko!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja dziękuję za odwiedziny :)) Wyjazd udany przede wszystkim ze względu na malutką Hanię i zasłużony wypoczynek :) Ściskam!

      Usuń
  2. No i super, mam nadzieję Cie i Twoje fotki widziec czesciej na blogu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Na szczęście wracasz jak bumerang ☺relacja piękna. Masz rację - te posty pozwalają na zatrzymanie w pamięci cudownych chwil. Niczym pamiętnik ☺
    Wasza wyprawa malownicza.
    A w wielkanocnych dekoracjach i przygotowaniach czuć wiosnę. Pozdrawiam ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życie bez bloga chyba już jest niemożliwe ;) przede wszystkim brakowałoby mi ludzi których odwiedzam (i wiem, nie komentuję ... przepraszam) i którzy mnie odwiedzają :) Wiosny mi trochę brakowało, teraz to właściwie już lato ... ale niech tak zostanie :))

      Usuń
  4. Aniu... Siostra wybrała cudowne miejsce do życia!!!...i jezioro i góry i ptaszyska... i mała Hanusia;-))) Wszystko pięknie wygląda i się uzupełnia... Pozdrawiam wiosennie, Gabrysia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz Gabrysiu, Szwajcaria to nie jest łatwy kraj do życia, przynajmniej na początku. Naprawdę trzeba mieć dużo samozaparcia. Ale okolica naprawdę bajeczna. Będą jeszcze zdjęcia na blogu ;) A Hanusia ... ach i och ... <3

      Usuń
  5. Jestem w szoku, że te łabędzie założyły gniazdo tak blisko ludzi. Oglądanie zwierząt z tak bliska daje niesamowitą radość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to prawda radość niesamowita, chociaż trochę się bałam, że bliższy kontakt może się źle skończyć. Rok, albo dwa lata temu Julce udało się też sfotografować łabędzie jaja w tym miejscu, więc chyba czują się tam bezpiecznie :)

      Usuń
  6. Super fotorelacja! Piękne widoki, niezapomniane wrażenia, ciekawa fotorelacja.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystko piękne, począwszy od dekoracji, aż po zrelacjonowane wspomnienia! Zatrzymałaś sporo cudnych chwil :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :* KTM potrafi zmobilizować do działania :)

      Usuń
  8. Przepięknie przyozdobiłaś swój dom na wiosnę. Zagraniczne widoki rzeczywiście zapierają dech w piersi. Aż sobie westchnęłam tak cudnie tam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cuuudooowny wyjazd :))) Widac ,ze Suuper spedziliscie czas :))) Ojj tak Wioosna wkooncu zawitala i u nas ,oood razu przyjemniej :)) Pozdrawiam Cie Kochana Cieplutko :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj jak tam pięknie u Twojej siostry :) a Marcin widać na zdjęciach, że bardzo przejęty wyprawą :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy pozostawiony komentarz wywołuje mój uśmiech :))